niedziela, 18 listopada 2007
Ojej, zamach!
Autor:
bury
o
21:50
0
komentarze
W oświatowym spadku...
Autor:
bury
o
20:16
0
komentarze
Unforgiven
Yaro (ten od byłego premierowania) powinien zająć się pisaniem scenariuszy. Najlepiej gdyby przygotował coś takiego dla Monty Pythona, bo poziom dowcipu ku temu wyjątkowo ostro zmierza.
Jak inaczej wytlumaczyć jego ostatnie stwierdzenie, iż ma nadzieję, że Bóg mu wybaczy koalicję z Samoobroną i Ligą Polskich Rodzin?
Niech już ów koleś da spokój z totalnym omamianiem moherów i wyznawców Jego Moherencji. Na dodatek, niech Boga do takich spraw już nie miesza. Już i tak wystarczająco namieszał. Zresztą komu on wybaczyć raczył, ten nienawiścią ziejący...
Sphere: Related Content
Autor:
bury
o
15:00
0
komentarze
Etykiety: absurdy
sobota, 17 listopada 2007
W bastion kaczyzmu...
Autor:
bury
o
15:51
0
komentarze
Ścigacze do usług
Autor:
bury
o
00:07
0
komentarze
piątek, 16 listopada 2007
Adios...
Autor:
bury
o
23:49
0
komentarze
Kali-filozofia
Poza tym, że podejmie się jedynie krytyki, opluwania i wyrzucania z siebie steku absurdów. Tu się nie ma co oszukiwać - Bracia Mniejsi są jednym głosem, jednym ciałem politycznym. Stąd też krytyczna prezydencka ocena kandydatury Zbigniewa Ćwiąkalskiego na ministra sprawiedliwości, bo ten bronił Stokłosę czy Krauzego. Tym też sposobem z palestry wszelakiej należałoby wykluczyć setki adwokatów, ponieważ podjęli się obrony ewidentnych morderców, kanciarzy i maści różnej kryminalistów, którzy prędzej do obozów pracy za swe uczynki winni trafić, i to o chlebie i wodzie, a nie do zwykłego więzienia. Podjęli się obrony, bo taka rola adwokatów. To ich zawód. Ciekawe, że prawnik (podobno) z wykształcenia, jakim jest prezydent, nie wie o tak prostej regule. O odstawionym od władzy bracie jego - też prawniku - już wspominać w tym względzie nie trzeba.
I ta właśnie frustracja oczka małym ciałem i duchem osobnikom przesłania. Skoro naród od kierowania państwem odsunął jednego z nich, dając kredyt zaufania komuś innemu, trzeba go będzie oczerniać. A wszelkie przejawy braku subordynacji wśród swoich, karane będzie z całą konsekwencją. Ci, którzy raczyli mieć swoje zdanie, nie wodza, zostali zawieszeni w prawach członków Jedynie Prawych i Sprawiedliwych.
Autor:
bury
o
22:39
0
komentarze






